Femme fatale. Życie i tragiczna śmierć Assii Wevill, rywalki Sylvii Plath - Y.Koren, E.Negev

Chłonęłam tę książkę gorączkowo i chciałam napisać o niej od razu, już w trakcie czytania. Zachęcić wszystkich tych, którym mroczno, aby weszli w świat jeszcze ciemniejszy. Wówczas, naiwnie wydawało mi się, od takiego losu można się tylko odbić, nabrać prędkości, by wypaść ze znienawidzonej orbity impasu.
O, słodka naiwności! Od takiej biografii nie da się odbić, a  jedynie rozbić na miał. Teraz już wiem.

Femme fatale jest zapisem formowania się wyjątkowej kobiety żyjącej w dwudziestym wieku. Egzotyczna, kosmopolityczna, fascynowała zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Była rozwódką (potrójną), osobą odnoszącą sukcesy zawodowe, wyróżniającą się z tłumu, samotną matką: otwarcie przeciwstawiała się konwenansom panującym w konserwatywnym, nieznającym feminizmu społeczeństwie” – czytamy we wstępie.
Prolog – to w zasadzie epilog: ukazuje samobójczą śmierć bohaterki, która pewnego wczesnowiosennego wieczoru odebrała sobie życie w taki sam sposób, jak jej rywalka, Sylvia Plath. Postanowiła jednak wbić się w pamięć ich wspólnego kochanka jeszcze dobitniej. Popełniła więc „samobójstwo podwójne”.

Ale od początku.
Assia Esther Gutmann przychodzi na świat 15 maja 1927 r. Już jako kilkuletnia dziewczynka świetnie rozmawia z  matką po niemiecku, z ojcem po rosyjsku, w szkole uczy się języka włoskiego. Represje wobec żydowskich rodzin powodują, że rodzina Gutmannów w 1934 r. przeprowadza się z Niemiec do Tel Awiwu. Tam Assia uczy się języka hebrajskiego. W wieku dojrzewania dotyka ją jednak martelowski problem uchwycenia i zaakceptowania swej tożsamości. Problem JA. Kim jestem? – pyta siebie, wpatrzona w lustro – Żydówką, Rosjanką, a może jednak Niemką?

Pomimo, że ojciec jest wykwalifikowanym lekarzem, nie zarabia dużo. Rodzina cierpi biedę. By się z niej wyrwać namawia Assię na randki z angielskim żołnierzem. John Steel nie okaże się miłością jej życia, ale w końcu Assia postanawia wyjść za niego, by osiedlić się w Kanadzie. Tam też sprowadza wkrótce całą swą rodzinę. Pierwsze małżeństwo trwa chwilę. Dwudziestotrzyletnia rozwódka wraca do rodziców. Studiuje sztuki piękne i bierze aktywny udział w życiu uczelni (udziela się w grupach teatralnych i klubach literackich).

 Pewnego dnia w autobusie zwraca na siebie uwagę Richarda Lipsey`a, dobrze zapowiadającego się ekonomisty. Ten z kolei, oczarowany jej pięknem, oświadcza się już po tygodniu. Szczęśliwa Assia znów wyrywa się z rodzinnego gniazda. Ze swym ukochanym mężem „Dickiem”, jak go pieszczotliwie nazywa,  wyjeżdżają do Londynu. Jednak stado ogłupiałych wielbicieli bardziej ją ekscytuje niż nudny monogamiczny związek. I tak, podczas jednego z rejsów, poznaje wysokiego, zamyślonego blondyna, poetę – swego trzeciego męża: Davida Wevilla. To, że Assia jest od niego siedem lat starsza, stanowi jej atut. David kończy studia w Cambridge  i zabiera Assię na cotygodniowe spotkania literackie Grupy Londyńskiej. Przypomina to raczej seminaria na uniwersytecie niż salon bohemy, ale Assia czuje  się w środowisku młodych poetów wyśmienicie.

Nie mówiąc nic Wevillowi, po raz kolejny usuwa niechcianą ciążę. Wyjeżdżają do Birmy i tam wiodą prawdziwie sielskie życie. Po powrocie do Anglii odkrywa, że znów jest w ciąży. Cieszy się tym faktem, ale niestety traci dziecko.

Przypadkowo Sylvia Plath i Ted Hughes wynajmują mieszkanie Wevillom. Nieuniknione więc staje się spotkanie na wspólnej kolacji. Nieuniknione kolejne zakochanie. Ostateczne. Bezwarunkowe. Na śmierć. A nawet na trzy śmierci.

Zachęcam do lektury.

                                                                                                                                                              Irmina Kosmala