Podróże z filozofią w tle - Michał Heller

Nauka staje się sztuką, gdy uprawia ją artysta* – czytamy we wstępie i już w chwilę po „wgryzieniu się” w tekst wyczuwamy, że twierdzenie to jednoznacznie odnosi się do postaci Jubilata – księdza, filozofa, matematyka, fizyka, kosmologa i popularyzatora nauk w jednej osobie.

 

W miniesejach Hellera życie przeplata się z nauką i sztuką. Autor zahacza myślą o twierdzenia Poppera, Tischnera, Leibniza, Wittgensteina, a także Einsteina. Jeśli idzie o literaturę, to chętnie podzieli się swoimi wnioskami z lektur Joyce`a, Tatarkiewicza oraz Jasienicy.


Na koniec pozostawi nas sam na sam z pytaniami Tischnerowskimi:
- Czy człowiek jest w stanie nie szukać?
-  Czy jest możliwa wiara, która by się oczyściła z tęsknoty za zrozumieniem?
- Czy jest możliwe myślenie, które by nie pragnęło posłużyć się jeszcze jednym światłem więcej?

oraz ze słynnym pytaniem Leibniza: Dlaczego istnieje raczej coś niż nic?


Znajdujemy się na przełomie dwóch kultur:
– skonstatuje –  przechodzimy od kultury odpowiedzi (które nikogo nie zadowalały) do kultury pytań. A pytanie często oznacza Tajemnicę.


Może warto czasem tajemnicę pozostawić samej sobie, by nie degradować jej do rangi problemu. Kto wie?

                                                                                                                                      Irmina Kosmala


*tekst zaznaczony kursywą pochodzi z książki Michała Hellera, Podróże z filozofią w tle, Kraków 2006.